czwartek, 14 września 2017

Metamorfoza mieszkania i nie tylko...

Witajcie!
Sporo czasu upłynęło od mojego ostatniego, a zarazem pierwszego posta! Długo nosiłam się z zamiarem czy tego bloga zlikwidować czy pociągnąć tę historię. Dziś jednak naszła mnie myśl, że będę się wyrażać artystycznie właśnie tutaj.

W czasie mojej długiej nieobecności mój czas wolny pochłonęły zmiany życiowe i lokalowe :)
Otóż z mężem kupiliśmy nasze pierwsze mieszkanie. Może i szału nie ma bo to M-3 (56m2) w bloku z wielkiej płyty, ale grunt że własne i że jesteśmy na swoim! Do uwicia naszego gniazdka trochę musieliśmy się napracować bo mieszkanie było do remontu ale tu właśnie zaczęła się nasza nowa przygoda i nasz nowy rozdział w życiu
pt. REMONT!!!!

Tak oto się prezentowała kuchnia i salon po zakupie. Tak wiem, wiem nie ma się czym chwalić!





A tak się prezentuje nasz salon po remoncie. Nawet udało nas się wygospodarować miejsce na stół i krzesła - jak dla mnie serce całego mieszkania!



Mam nadzieję, że różnica jest widoczna :) Już wkrótce dodam kolejne zdjęcia z metamorfozy! :) Zapraszam do komentowania i dzielenia się swoimi wskazówkami :)
Pozdrawiam ciepło! M. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz