Na dobry początek...
Długo się zastanawiałam nad tym jakże szalonym pomysłem jakim jest prowadzenie bloga.
Na co dzień mam tyle rzeczy do zrobienia na już, i na wczoraj, i jeszcze blog? Oszalałam!!!
Na co dzień mam tyle rzeczy do zrobienia na już, i na wczoraj, i jeszcze blog? Oszalałam!!!
Ale cóż... nowe wyzwanie w życiu :)
A tak szczerze to gdzieś tam z tyłu głowy krążyły mi myśli wokół takiego bloga na którym będę pisać o sobie, o tym co lubię, co robię i co pochłania mój wolny czas.
Sama bardzo lubię czasem podglądać blogi "wnętrzarskie", z rękodziełem, i takich "ogólno - livestylowych" innych użytkowniczek.
Mam gorącą nadzieję, że łagodnym okiem potraktujecie moje pierwsze kroki w blogowaniu
i czasami zajrzycie co się u mnie dzieje.
i czasami zajrzycie co się u mnie dzieje.
Uff, jakby pierwszy post za mną...
Wkrótce pochwalę się nad czym siedzę wieczorami :)
U mnie wiosenne klimaty nie tylko w domu ale i w duszy też...
U mnie wiosenne klimaty nie tylko w domu ale i w duszy też...
